Zarybianie wód własnych i dzierżawionych przez PZW Jelenia Góra
: 04 sty 2020, 08:08
Może mi ktoś wytłumaczyć o co w tym chodzi, bo albo jestem za głupi i nie rozumiem , albo rozumiem to tak , że zarybiają pod "gumofilców" aby sobie napchać lodówki.
Nie ma w tym ani ładu ani składu poniżej link do zarybień małych akwenów w moim okręgu , na niektórych stawach czy zbiornikach do 100 hektarów, okoń czy szczupak po prostu nie istnieje, pytanie moje jest po co zarybiamy płocią, rozumiem jazia ,lina , ale płoć ?
http://www.pzw.org.pl/pliki/prezentacje ... okregu.pdf
A tutaj perełka okręgu Jelenia Góra zarybianie zbiorników Zaporowych w 2018 roku
http://www.pzw.org.pl/pliki/prezentacje ... porowe.pdf
Nikt nie wie ile do danego zbiornika trafiło ryby i jakiej konkretnie , dramat to mało powiedziane , równie dobrze mogli wpuścić do jednego zbiornika, i tak by nikt nie wiedział , do zaporówek wpuszczają karpia i to w największej ilości. Nie jestem ichtiologiem, ale wydaje mi się to zupełnie bez sensu.
Nie ma w tym ani ładu ani składu poniżej link do zarybień małych akwenów w moim okręgu , na niektórych stawach czy zbiornikach do 100 hektarów, okoń czy szczupak po prostu nie istnieje, pytanie moje jest po co zarybiamy płocią, rozumiem jazia ,lina , ale płoć ?
http://www.pzw.org.pl/pliki/prezentacje ... okregu.pdf
A tutaj perełka okręgu Jelenia Góra zarybianie zbiorników Zaporowych w 2018 roku
http://www.pzw.org.pl/pliki/prezentacje ... porowe.pdf
Nikt nie wie ile do danego zbiornika trafiło ryby i jakiej konkretnie , dramat to mało powiedziane , równie dobrze mogli wpuścić do jednego zbiornika, i tak by nikt nie wiedział , do zaporówek wpuszczają karpia i to w największej ilości. Nie jestem ichtiologiem, ale wydaje mi się to zupełnie bez sensu.